Przejdź do głównej zawartości

Raport czytelniczy - Grudzień 2018

Czas na podsumowanie grudnia. Oj, dużo się działo. ☺

O pisaniu na chłodno - Remigiusz Mróz

Poradnik autorstwa jednego z najbardziej popularnych polskich pisarzy. Pięknie wydany i niezwykle treściwy. Idealny dla tych którzy już piszą, albo dopiero o tym marzą. Ciekawa propozycja również dla fanów Remigiusza Mroza, ze względu na bogatą część autobiograficzną. Więcej o książce TUTAJ.

Bad Boy's Girl - Tom 1, 2, 3 - Blair Holden

Historia Kopciuszka w wydaniu new adult. Młoda dziewczyna, przystojnyTUTAJ.
chłopak z gatunku tych "niegrzecznych", rodzące się uczucie i zawirowania miłosne, niczym w operze mydlanej. Dobra rozrywka, szczególnie dla miłośników gatunku. Pełna recenzja 

Psy Ras drobnych - Olga Hund

Krótka, ale niezwykle interesująca książka. Barwna narracja, ciekawa forma i dużo czarnego humoru. Polecam całym sercem. Pod LINKIEM pełna pieśń pochwalna.

Za sceną Olivia Cunning

Pierwszy tom cyklu Ich Noce, który otwiera jedną z moich ulubionych serii. Jeśli ktoś szuka naprawdę gorących erotyków, nie mógł trafić lepiej. Pierwsza część jest moją ulubioną. Mamy tutaj gorący romans seksownej seksuolog i diabelnie przystojnego gitarzysty zespołu heavymetalowego. Dużo pikantnych scen, od których aż przechodzą dreszcze. - Obiecuję, że poświęcę osobny post całej serii.

Rzeczy, których nie wyrzuciłem Marcin Wicha

Książka wielokrotnie nagradzana i nominowana. I wstyd się przyznać, ale nie przeczytałam jej całej. Doszłam gdzieś do połowy. Chyba nie zaciekawiła mnie na tyle, bym chciała wiedzieć, co będzie dalej. Ale to ja. Może Tobie się spodoba.
"Co zostaje po śmierci bliskiej osoby? Przedmioty, wspomnienia, urywki zdań? Narrator porządkuje książki i rzeczy pozostawione przez zmarłą matkę. Jednocześnie rekonstruuje jej obraz." (https://www.karakter.pl/ksiazki/rzeczy-ktorych-nie-wyrzucilem)

Wychowanie szczęśliwego dziecka w świetle rewolucyjnych odkryć naukowych Catherine Gueguen

Książka, którą powinien przeczytać każdy rodzic, nauczyciel i opiekun. Dla każdego kto chce lepiej zrozumieć swoje dziecko. Wszystko poparte badaniami i dowodami. Więcej na moim drugim blogu: rozgadnamama.blogspot.com

Obsesja i Paranoja Katarzyna Berenika Miszczuk

Dwa tomy serii na raz, a to znaczy, że pierwsza część była na tyle dobra, by zachęcić mnie do sięgnięcia po kolejną.
Uwielbiam autorkę. Do tej pory znałam ją jedynie ze strony romansów fantasy, a tutaj bach! powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym w tle. Ciekawa odmiana.
"Ponure korytarze szpitalnego oddziału psychiatrii i niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela. Wygląda na to, że doktor Joanna Skoczek znalazła się w niebezpieczeństwie.
Podczas gdy ponure szpitalne korytarze same z siebie przyprawiają o gęsią skórkę, w podziemnym magazynie zostaje znaleziony trup jednej z pacjentek. Z oględzin wynika, że powrócił seryjny morderca kobiet, poszukiwany przez policję od trzech miesięcy. W dodatku Asia otrzymuje ostatnio niepokojące listy od anonimowego wielbiciela."(www.azymut.pl)
Więcej w szerszej recenzji, która planuję zamieścić już wkrótce.

Najczarniejszy strach Harlen Coben

Thriller z popularnej serii o Myronie Bolitar. 
Jest to jedna z dwóch części, które przeczytałam. Wcześniej miałam w rękach Zaginioną, która nie zrobiła na mnie zbyt dobrego wrażenia. Wtedy główny bohater, czyli Myron wydawał mi się wykreowany na jakiegoś superbohatera, który każdemu może dokopać i może dosłownie wszystko. Tak nie było, ale w ten sposób go odebrałam i miałam poczucie nierealności całej historii. Przy Najczarniejszym strachu było lepiej, choć niekiedy mierziło mnie poczucie humoru Bolitar'a, ale to już sprawa indywidualna. W każdym razie, rozrywka przednia. Dobra zagadka i całkiem niezłe zakończenie. W dodatku ciekawe rozterki wewnętrzne bohatera i kilka celnych spostrzeżeń odnośnie ludzkiej moralności i psychiki.
Zdecydowanym plusem ksiażki jest fakt, że nie trzeba czytać poprzednich tomów, by dobrze się przy niej bawić.

Charaktery 1/2019

W nowym roku nowy layout i cudne okładki autorstwa Rafała Olbińskiego.
W treściach o czułości i nieczułości, o poszukiwaniu miłości w sieci, o tym że psychodeliki nie są takie złe, jak myślano i wiele innych ciekawych tematów. Dodatkowo polska premiera opowiadania noblisty Isaaca Bashevisa Singera. Nic tylko brać i czytać.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

5 sposobów na okładkę książki.

Dziś mam dla Was kilka propozycji na ciekawe obłożenie książek. 😄 Zacznijmy jednak od tego, po co właściwie się w to bawić.  1. W pierwszej kolejności pomyślmy o książce, po którą sięgamy szczególnie często. Macie taką? Jej fabryczna okładka zapewne jest już nieco powyginana, obdarta i wypłowiała, prawda? Patrząc na nią masz wrażenie, że za niedługo się rozpadnie albo jest na tyle nieestetyczna, że chowasz ją w najmniej widocznym miejscu, żeby nie szpeciła cennego księgozbioru. 2. Drugim przypadkiem, kiedy okładka na książkę może się przydać, jest nasza prywatność. Przecież nie zawsze masz ochotę, żeby wszyscy widzieli, co czytasz. Ma to zastosowanie w przypadku naszej biblioteczki oraz gdy zabierasz książkę do pociągu, czy autobusu. Uniknij ciekawskich, czy zbulwersowanych spojrzeń i daj sobie nieco przestrzeni. 3. Masz dzieci w wieku szkolnym? Chcesz, by ich podręczniki były zabezpieczone, a jednocześnie niepowtarzalne? Świetnie. Zafunduj im piękne, indywidualne o

Książki na wagę? Pewnie, bo czemu nie :)

Jakiś czas temu na facebooku moją uwagę przykuł post z dosyć nietypowym hasłem "Książki na wagę. 10 zł za 1 kg". Aż się zapaliłam z ciekawości. Okazało się, że internetowy outlet  skladnicaksiegarska.pl  sprzedaje książki na kilogramy. 10 zł za pozycje pochodzące z końcówek nakładów, zwrotów i ekspozycji oraz 2,99 zł za pozycje z bibliotek i antykwariatów. W zależności od grubości na kilogram przypadają od 3 do 5 książek. Ale cała magia w tym, że to co znajdzie się w paczce jest jedną wielką niewiadomą. No dobrze, nie do końca. Możemy wybrać spośród kilku kategorii jak beletrystyka, języki obce, dla dzieci, ekonomia, poradniki, turystyka, albumy, religia, czy nawet kolorowanki dla dorosłych. Mimo to wychodzi taka fajna kinder-niespodzianka dla książkoholika. Jak łatwo się domyślić, skorzystałam i chcę się z wami podzielić efektem. Zacznę od tego co i ile zamówiłam. W ramach testu w koszyku znalazły się 4 kg książek w następujących proporcjach: 2 kg beletrystyki 1 kg

Kłamiesz mnie. - Czy tylko mi rączki opadają?

Dziś trochę o popularnych błędach językowych. Na wstępie zaznaczę, że nie chcę tym postem nikogo obrazić, ani dyskryminować z powodu niepoprawności językowej. Zdaję sobie sprawę, że niektóre potknięcia związane są z niewiedzą. Bywa, że ja też nad niektórymi słowami/zwrotami muszę się chwilę zastanowić i także mnie zdarzają się potknięcia słowne, dlatego jestem daleka od rzucania kamieniem.Niemniej jednak pewne kwestie wzbudzają we mnie silne emocje i nimi właśnie jest przesycony tekst. Z góry za to przepraszam. W każdym razie moim zamiarem jest raczej zwrócenie uwagi na pewne niepokojące rzeczy i zachęcenie do dbania o język. Bo skoro mamy swój, którego nasi przodkowie tak zajadle bronili podczas zaborów, czy nie powinniśmy o niego dbać? Moja postawa jest bardzo patriotyczna, ale czy nie taka powinna właśnie być?