Posty

Kłamstwa, wszędzie kłamstwa. - Adele Parks

Rzadko sięgam po powieści domestic noir. Kiedy w księgarni internetowej dojrzałam „Kłamstwa, wszędzie kłamstwa” , pomyślałam, że może warto to zmienić. W tym przypadku zadziałała intuicja. Czy się sprawdziła? W ostatecznym rozrachunku tak . Daisy i Simon są małżeństwem z wieloletnim stażem. Dużo razem przeszli, ale też dużo zamietli pod dywan. Wspólnie wychowują córkę, która wydaje się być ich prywatnym cudem, bo pojawiła się po wielu latach starań, badań i prób. Dziewczynka jest pełna życia, uśmiechnięta. Różni się od swoich rodziców zarówno fizycznie jak i usposobieniem, co nie zmienia faktu, że jest ich oczkiem w głowie. Jednak przychodzi taki moment, gdy tajemnice zaczynają wypływać na światło dzienne, burząc kruche, rodzinne mury. Czy cokolwiek z nich ocaleje? Czy związek Daisy i Simona ma odpowiednio silne fundamenty, by przetrwać prawdziwe trzęsienie ziemi? „Kłamstwa, wszędzie kłamstwa” czytało się dobrze i szybko. Miałam odrobinę problemów z początkiem, bo poruszany był pro

Dług honorowy. Cykl z bezimiennym. Tom 2 – Wojciech Chmielarz

Bezimienny zafascynował mnie już w trakcie pierwszej lektury „Prostej sprawy”. Niepokorny, zdecydowanie miał swoje za uszami i gdy musiał, potrafił się posunąć naprawdę daleko, ale było coś, co cenił ponad wszystko, czyli honor. Taki kowboj ze starego westernu tylko współcześnie, czyli bez konia, butów z ostrogami, kapelusza i rewolweru. Jak sam tytuł wskazuje, w drugim tomie właśnie honor zapewnia nową przygodę naszemu bohaterowi, a właściwe dług, który ma do spłacenia . I znowu jak w westernie: nasz bezimienny ląduje w małej wsi na skraju niczego, gdzie jest jedynym obcym, do tego niechcianym. Większość mieszkańców nastawiona jest do niego wrogo i nie umilają mu pobytu w Wilkach. On jednak nie daje się przepłoszyć, przynajmniej dopóki nie znajdzie prawdziwego mordercy nastolatki, a tym samym nie uniewinni mężczyzny, który siedzi w areszcie, czekając na rozprawę. Dlaczego tak bardzo polubiłam bohatera, o którym niemal nic nie wiem prócz tego, że zawsze stara się być sprawiedliwy,

Związana z Mafią. Baracia Vedetti Tom 4 - Ada Tulińska

Myślę, że każda czytelniczka serii Bracia Vedetti Ady Tulińskiej umierała z ciekawości, czy Pola, ostatnia z czwórki przyjaciółek, dostanie swojego olśniewającego Włocha wyjętego wprost z mokrych słów. Cóż, jeśli nie każda czytelniczka, to ja na pewno. Gdy pojawił się tom z rudą pięknością w roli głównej, nie mogłam się oprzeć i „Związana z Mafią” przyjechała do mnie z mojej ulubionej księgarni internetowej. Kto nie czytał jeszcze żadnej historii o braciach Vedetti temu zdradzę, że w poprzednich tomach Pola wychodziła raczej na rudą małpę, która nie bała się być wredna nawet dla koleżanek. Ja szczególnie mocno zapamiętałam ją już z pierwszego tomu, kiedy dosyć topornie próbowała odbić faceta przyjaciółce. Miała czelność przystawiać się do niego i to na jej oczach. Cóż, w moim świecie tak się nie robi, dlatego tak bardzo ubodło mnie jej zachowanie. Później nie było wiele lepiej. Niewybredne komentarze, wręcz brutalna szczerość. Na dłuższą metę nie wzbudzała sympatii. Właśnie dlatego a

Niepokorne serca – Ludka Skrzydlewska

„Niepokorne serca” przyjechały do mnie z księgarni internetowej, bo szukałam czegoś dla rozluźnienia. Miałam dostać gorący romans i niespecjalnie spodziewałam się czegoś ponad to. Tymczasem spotkała mnie całkiem przyjemna niespodzianka. Owszem, romans był i to nie byle jaki, ale poza nim znalazło się też kilka dodatkowych bonusów . Ace od dłuższego czasu nigdzie nie zagrzewa miejsca. Jeździ po stanach swoim mustangiem z miasta do miasta, łapiąc po drodze okazjonalne prace, żeby zdobyć trochę grosza. Pewnego wieczora trafia do baru w małym, teksańskim miasteczku i jakoś nie potrafi porzucić tego miejsca, a raczej osoby z nim związanej. Randy to pewna siebie, silna kobieta o wyraźnie feministycznych, zbyt nowoczesnych jak na okolicę poglądach. Prowadzi bar, który odziedziczyła po ojcu i jakoś próbuje żyć w miejscu do którego nie pasuje. Kiedy w jej barze pojawia się przystojny nieznajomy, nie potrafi mu się oprzeć. To ma być chwila przyjemności, nic nieznacząca przygoda, która dosyć

Wrócę do ciebie po wojnie. Prawdziwa historia żołnierza armii Andresa – Leon Silver

Książka, która w ostatnim czasie wywarła na mnie wprost piorunujące wrażenie? „Wrócę do ciebie po wojnie”, na którą natknęłam się w księgarni internetowej. Historia, która wydarzyła się naprawdę, niezwykle ciekawa, wzruszająca i dająca do myślenia. Jakoś tak się składa, że rzadko czytam książki historyczne, na faktach, reportaże, czy biografie. Tym razem postanowiłam sięgnąć po „historię prawdziwą”. Dlaczego? Przekonał mnie opis. Pomyślałam, że opowieść polskiego żołnierza żydowskiego pochodzenia będzie niezwykle interesująca. W dodatku romantyczna, bo jak sam tytuł wskazuje, nasz bohater, wyruszając na wojnę, zostawia w domu bliskich, a mianowicie żonę i synka. Wszyscy wiemy, że największe straty podczas II wojny światowej ponieśli Żydzi. To na nich najbardziej uwziął się Hitler, to ich naród chciał wybić. Łapanki, getta, holokaust i masowe mordy – to wszystko było okropne, ale przecież to Żydom zgotowali naziści, a nie Polacy. Tak do tej pory patrzyłam na tą sprawę. Zapominałam

Zło w Cmentarnej Górze – Konrad Chęciński

Nieczęsto zaczynam recenzję od opisu wydawcy. Właściwie w 95% przypadków próbuję obejść się całkowicie bez niej, sama nakreślając zarys fabuły. Tym razem jednak wstawiam opis na samym początku, bo to właśnie on i okładka tej powieści sprawiły, że z przyprawiającej o zawrót głowy ilości książek  w księgarni internetowej, zdecydowałam się właśnie na „Zło w Cmentarnej Górze” . <<<Cmentarna Gór a  –  niewielka wieś ukryta pośród lasów  –  nie cieszy się dobrą opinią. Zagadkowe zaginięcia, seria samobójstw, konflikty sięgające jeszcze czasów Żołnierzy Wyklętych, tajemniczy kult słowiańskiej pramatki… To tylko niektóre z niezwykłych wydarzeń, które miały tam miejsce. Kiedy więc dwa dni przed świętami Bożego Narodzenia do lokalnego komisariatu spływa zgłoszenie o zaginięciu starszego mieszkańca tej wsi, sprawą zajmuje się sam szef posterunku  –  podinspektor Nikifor Poradecki. Wkracza w sam środek zimowej zawieruchy. Nie wie jeszcze, że zaginięcie to dopiero początek, a niepozorn

Kiedy spadnie pierwszy śnieg – Beata Majewska

Cóż to za książka! 🥰 Porywająca, piękna, wzruszająca, miejscami zabawna. Zakochałam się po prostu. Jestem szalenie wdzięczna, że mogłam ją przeczytać i Wam polecić. Bo oczywiście polecam całym serduchem, Czytajcie i dajcie się porwać historii miejscami smutnej, w innym momencie zabawnej, zaskakującej, ale przede wszystkim romantycznej, a przy tym tak prawdziwej, jakby rozgrywała się tuż obok . Hania wprowadza się do nowego domu. Jest tym faktem podekscytowana, ale jak wkrótce się okaże, czasami do tej silnej i pełnej życia kobiety przyczepia się prawdziwy pech. Tak jest i tym razem, gdy okazuje się, że nowe mieszkanie wita ją pleśnią, grzybem i wizją rychłego remontu dachu. Na szczęście trafia na Kajetana, który okazuje się złotą i jakże pomocną rączką, choć może troszkę gburowatą. Oboje po przejściach, poturbowani przez los. Ona z odzysku, wyjęta wprost z prawdziwego koszmaru, on zraniony, nieufny. Każdy z zupełnie innego świata. Kaj wychowany w bogactwie, przystojny, od razu się