Przejdź do głównej zawartości

Posty

Książki na wagę? Pewnie, bo czemu nie :)

Jakiś czas temu na facebooku moją uwagę przykuł post z dosyć nietypowym hasłem "Książki na wagę. 10 zł za 1 kg". Aż się zapaliłam z ciekawości. Okazało się, że internetowy outlet skladnicaksiegarska.pl sprzedaje książki na kilogramy. 10 zł za pozycje pochodzące z końcówek nakładów, zwrotów i ekspozycji oraz 2,99 zł za pozycje z bibliotek i antykwariatów. W zależności od grubości na kilogram przypadają od 3 do 5 książek. Ale cała magia w tym, że to co znajdzie się w paczce jest jedną wielką niewiadomą. No dobrze, nie do końca. Możemy wybrać spośród kilku kategorii jak beletrystyka, języki obce, dla dzieci, ekonomia, poradniki, turystyka, albumy, religia, czy nawet kolorowanki dla dorosłych. Mimo to wychodzi taka fajna kinder-niespodzianka dla książkoholika. Jak łatwo się domyślić, skorzystałam i chcę się z wami podzielić efektem.
Zacznę od tego co i ile zamówiłam. W ramach testu w koszyku znalazły się 4 kg książek w następujących proporcjach: 2 kg beletrystyki 1 kg książek d…
Najnowsze posty

Krótka notatka o festiwalu CZYTAJ!

Dla tych którzy nie wiedzą, Festiwal Dekonstrukcji Słowa CZYTAJ! jest jesiennym wydarzeniem cyklicznym, organizowanym w Częstochowie. Tematem przewodnim jest oczywiście literatura, ale również sztuka z nią związana. W programie oprócz spotkań autorskich, mamy również do wyboru instalacje artystyczne, wystawy, warsztaty, koncerty, warsztaty i wiele innych ciekawych propozycji. W tym roku ruszyła dziewiąta edycja i dziś właśnie o niej. O CZYTAJ! pisałam już w zeszłym roku i moje opinia na ten temat niewiele się zmieniła. W dalszym ciągu popieram inicjatywę i jestem niezmiernie wdzięczna za organizację imprezy, która tematycznie jest mi bardzo bliska. Dziewiąta edycja festiwalu zakończyła się 22 września 2019 roku i choć z przyczyn wynikających z sytuacji rodzinnej nie mogłam uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach na których mi zależało, czuję się ogromnie usatysfakcjonowana i dopieszczona całokształtem. Oprócz licznych spotkań autorskich z takimi twórcami jak Wojciech Chmielarz, Marta …

Dziecko i pies? Pewnie, byle z głową.

Będąc w pierwszej ciąży, miałam pewne obawy dotyczące przyszłych stosunków naszego dziecka i domowego pupila. Mamy w domu dosyć głośną suczkę, rasy sznaucer miniaturka. Z doświadczenia wiedziałam, że nie jest może negatywnie nastawiona do dzieci, ale też ich nie uwielbia. Właściwie, gdy odwiedzają nas znajomi z dziećmi, jest najszczęśliwsza, gdy zostawić ją w spokoju. No, ewentualnie można chwilę pogłaskać, choć wtedy widać, że nie czuje się komfortowo. Po prostu dzieci są mniej przewidywalne, bardziej ruchliwe i głośniejsze. Na dokładkę, kiedy była jeszcze szczeniaczkiem, została troszkę wytarmoszona przez grupkę niesfornych pociech.
To była moja pierwsza obawa. Drugą niepokojącą cechą naszego pieska, był wiek. Kiedy Julka przybyła na świat, Luna (nasza suczka) miała około pięciu lat. Tyle wiosen u psa, oznacza już pewną dojrzałość. A wiadomo, że im starszy pies, tym trudniej czegoś go nauczyć. Inaczej zachowuje się zwierzę od młodości przyzwyczajone do obcowania z dzieckiem. Bałam si…

Bardziej romans, niż kryminał – Niebezpieczna gra – Emilia Wituszyńska

Policjantka, Weronika Kardasz przeżyła traumę, która zaowocowała depresją i pączkującym alkoholizmem. Gdy dostaje ważne zadanie, musi wziąć się w garść. Ma chronić sławnego aktora, Przemysława Reja, który był świadkiem zabójstwa. Ich znajomość nie zaczyna się dobrze, a to dopiero początek ich wspólnej przygody… Podobno „sensacja/kryminał/thriller”. Może trochę. Jak dla mnie to przede wszystkim romans. Wiecie, to tak, jakbym do ciasta napchała brzoskwiń, a potem nazwała je szarlotką. Choć nie powiem, wątek sensacji w książce jest, ale stanowi bardziej tło dla historii miłosnej, niż główny temat. – Przynajmniej ja tak to odczułam. I jeśli chodzi o stosunki między bohaterami, to początkowo mamy serię potknięć i wzajemnych złośliwości, a później zaczynają nam pączkować uczucia bardziej pozytywne. Fajne to jest i wiadomo, że Weronikę i Przemka coś do siebie przyciąga, bo jest to wyraźnie napisane, ale tak jakby nie zawsze to czuć. Cóż, wiedzieć, a poczuć to dwie różne rzeczy. Niektóre dia…

Czekałam na ciebie - Magdalena Krauze

Pewnego dnia Paulina poznaje swojego nowego szefa. Okazuje się, że jest nim jej dawna miłość z liceum, przystojny Igor. Ona poznaje go od razu, lecz on jej już nie… Choć może to i lepiej? Powieść w typie „bajki dla dorosłych”. Lekka, zwiewna i przyjemna. Świat na jej kartach jest zdecydowanie bardziej kolorowy od rzeczywistości. Dostajemy sympatyczną bohaterkę, kobietę sukcesu, która ma sielankową atmosferę w pracy, na dokładkę przystojnego, inteligentnego faceta z dobrą posadą i sporo chemii pomiędzy nimi. Historia piękna, wywołująca uśmiech, a sam romans słodszy od tofii, hauwy i czekolady razem wziętych. I żeby oddać honor książce, muszę wspomnieć, że owszem, problemy są, ale takie które rozwiązują się nienaturalnie szybko i powiedziałabym stosunkowo gładko. Magdalena Krauze podaje czytelnikowi na tacy miłość typowo „książkowo/filmową”, czyli w moim mniemaniu lekko wyidealizowaną. Mam wrażenie, że o takim uczuciu, każdy marzy, a tylko nie liczni mają szczęście, by go doświadczyć. …

Dylogia Ginger Scott - "Chłopak taki jak ty" i "Dziewczyna taka jak ja"

Dziś na tapecie dylogia „Jak my” Ginger Scott, autorki powieści z gatunku youn adult i new adult. W maju 2018 roku dostaliśmy „Chłopaka takiego jak ty”, a niedawno wydano „Dziewczynę taką jak ja”. Obie książki tworzą historię inną od wszystkich. Dlaczego? Ze względu na oryginalność fabuły i kreację bohaterów, ale po kolei. Historia zaczyna się, gdy Josse jest małą dziewczynką. Wraz z przyjaciółmi organizuje wyścigi na swoim podwórku. Szybko okazuje się, że dzień na który czekała z taką niecierpliwością, staje się najgorszym w jej życiu. Jej matka odchodzi z kochankiem i nawet nie ogląda się na córkę. Pijany ojciec w przypływie rozpaczy próbuje wjechać samochodem w dom i w Josse przy okazji, ponieważ dziewczynka nieszczęśliwie stoi mu na drodze. Na szczęście obok jest Christopher, chłopak z rodziny zastępczej, który odpycha ją na bok. Sam zostaje potrącony i doznaje urazu mózgu, choć zgodnie z wszelkimi prawami fizyki, powinien umrzeć. Rodzina zastępcza się go pozbywa i chłopak znika z ż…

Wzgórze - Opowiadanie o wielkim nieporozumieniu, straconym czasie i silnym uczuciu.

Drodzy Państwo, oto mam przyjemność zaprezentować swoje nowe opowiadanie. 😊 Utwór liczy sobie 15 stron i opowiada o spotkaniu dwóch, niegdyś bliskich sobie osób. Poniżej zamieszczam pełny tekst, z którym można zapoznać się na blogu. Osobom, które wolą używać czytnika lub telefonu, proponuję pobranie opowiadania w postaci pliku pdf, epub lub mobi. Tekst do pobrania zupełnie za darmo na stronie Beezar.pl, pod tym linkiem. Zachęcam do czytania i komentowania. 😃

Biegła coraz szybciej. Nie zważała na korzenie i kamienie, które wyścielały jej ścieżkę. Jak zwykle polegała na pierwotnym instynkcie, który nie pozwalał jej się potknąć. Poza tym nie raz biegła tą drogą. Robiła to co dzień. Każdego ranka, jeszcze przed świtem, zrywała się z łóżka, ubierała wysłużone już buty i ruszała na wyścig ze słońcem. Zawsze ta sama ścieżka, zawsze otoczona gęstymi drzewami, zawsze pod górę. Tylko ona, otaczająca ją nieokiełznana przyroda i przyjemny ból spracowanych mięśni. Płuca wypełniało jej świeże, letnie …